Dobry ekwipunek grzybiarza mieści się w jednym koszyku i małym plecaku. Podstawa to: przewiewny koszyk, nóż, odpowiednie ubranie i buty, woda oraz naładowany telefon z mapą offline i powerbankiem. Poniżej każda pozycja z krótkim uzasadnieniem, żebyś wiedział, po co ją zabrać.
Koszyk – dlaczego nie reklamówka?
Koszyk wiklinowy to klasyka nie bez powodu:
- jest przewiewny – grzyby nie nagrzewają się i nie „pocą”,
- ma sztywne ścianki – owocniki się nie gniotą,
- pozwala układać grzyby warstwami, kapeluszami w dół lub na bok, co ogranicza wysypywanie się zarodników i brudzenie reszty zbioru.
Foliowa reklamówka to najgorszy wybór. Grzyby w niej szybko się psują, a zgniecione i rozmiękłe owocniki trudniej rozpoznać – także grzyboznawcy. Psucie się grzybów to również kwestia bezpieczeństwa: zepsuty grzyb może zaszkodzić niezależnie od gatunku.
Weź też mały pojemnik lub papierową torebkę na grzyby niepewne. Trzymaj je osobno od reszty zbioru i pokaż grzyboznawcy – więcej w artykule Grzyboznawca i sanepid.
Nóż i pędzelek
- Nóż – niewielki, ostry, najlepiej składany albo w osłonie, żeby nie skaleczyć się, sięgając do koszyka. Przyda się do wycinania znanych grzybów i do odkopywania podstawy trzonu tych, które chcesz pokazać grzyboznawcy.
- Pędzelek – do oczyszczenia grzyba z ziemi i igliwia na miejscu. Wiele noży grzybiarskich ma pędzelek wbudowany w rękojeść.
O tym, kiedy wycinać, a kiedy wyjmować grzyba w całości, piszemy w artykule Wykręcać czy wycinać grzyby.
Ubranie – długie rękawy i nogawki w skarpety
W lesie chodzi się przez krzaki, paprocie, gałęzie i trawy, w których czekają kleszcze. Dlatego:
- długie rękawy i długie spodnie,
- nogawki wpuszczone w skarpety – mało eleganckie, ale skutecznie utrudniają kleszczom dostęp do skóry,
- jasne kolory – łatwiej na nich zauważyć kleszcza,
- elementy jaskrawe, np. czapka lub kamizelka – w lesie jesteś lepiej widoczny, co ma znaczenie szczególnie jesienią, w okresie polowań,
- ubiór warstwowy – rano w lesie bywa zimno i mokro, w południe ciepło,
- nakrycie głowy i coś przeciwdeszczowego.
Więcej o ochronie przed kleszczami i innymi zagrożeniami przeczytasz w artykule Kleszcze i bezpieczeństwo w lesie.
Buty
Wygodne buty to podstawa. Najlepiej sprawdzają się:
- buty trekkingowe lub za kostkę, z dobrą podeszwą – chronią przed skręceniem kostki na korzeniach,
- nieprzemakalne – poranna rosa i mokra trawa przemoczą zwykłe buty w kilka minut,
- na podmokłe tereny – kalosze.
Nie wychodź w nowych butach, których jeszcze nie rozchodziłeś – kilka godzin w lesie wystarczy, żeby obetrzeć stopy.
Repelent, woda i prowiant
- Repelent na kleszcze i komary – stosuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, także na ubranie, jeśli producent to dopuszcza.
- Woda – nawet chłodnym dniem chodzenie po lesie męczy.
- Coś do jedzenia – kanapka, batonik. Głód i zmęczenie sprzyjają pośpiechowi, a pośpiech – pomyłkom.
Telefon, mapa offline i powerbank – ekwipunek bezpieczeństwa
To najważniejsza część listy. Telefon w lesie jest jednocześnie mapą, kompasem, latarką, aparatem i sposobem wezwania pomocy.
- Naładuj go do pełna przed wyjściem.
- Pobierz mapę offline okolicy – w wielu lasach zasięg jest słaby albo go nie ma.
- Weź powerbank z kablem. W chłodzie i przy włączonej lokalizacji bateria rozładowuje się szybciej niż zwykle.
- Oszczędzaj energię – wyłącz zbędne aplikacje, przyciemnij ekran.
Jak pomaga Gribo?
Aplikacja Gribo została zaprojektowana z myślą o lesie bez zasięgu:
- Punkt auta – miejsce, gdzie zostawiłeś samochód, zapisuje się samo, gdy na starcie uruchamiasz Samotny wypad.
- „Do auta” – kompas, który prowadzi z powrotem do samochodu, także bez internetu.
- „Prowadź w lesie” – kompas do wybranej miejscówki, też offline.
- Mapa offline – widzisz, gdzie jesteś, nawet bez zasięgu, i możesz zapisywać swoje miejscówki.
- Rozpoznawanie grzybów offline – pomoc w nauce i podpowiedź, jakie gatunki brać pod uwagę. Pamiętaj, że to nie zastępuje grzyboznawcy.
- Ekran „Grzyboznawca i sanepid” – najbliższe stacje sanitarno-epidemiologiczne, także offline.
Do tego wyprawy ze znajomymi, Punkty Tropu, rangi i trofea – o tym przeczytasz w dziale Jak zacząć.
Gwizdek, apteczka i kompas
- Gwizdek – waży kilka gramów, a jego dźwięk niesie się w lesie znacznie dalej niż głos. Przydaje się do porozumiewania się w grupie i do wzywania pomocy.
- Mała apteczka – plastry, opatrunek, środek do dezynfekcji, bandaż elastyczny, pęseta lub przyrząd do usuwania kleszczy, twoje leki, jeśli przyjmujesz je na stałe.
- Kompas – nie wymaga baterii. Jeśli umiesz z niego korzystać, to dobre zabezpieczenie na wypadek, gdyby telefon zawiódł.
- Latarka czołowa – na wypadek, gdyby powrót przeciągnął się do zmroku.
Lista do odhaczenia
Przed wyjściem sprawdź:
- koszyk + pojemnik na grzyby niepewne
- nóż, pędzelek
- długie rękawy, nogawki w skarpety, coś jaskrawego
- wygodne, nieprzemakalne buty
- repelent
- woda i prowiant
- naładowany telefon z mapą offline
- zapisany punkt auta
- powerbank z kablem
- gwizdek, apteczka, pęseta do kleszczy
- kompas, latarka czołowa
- informacja dla bliskich, dokąd jedziesz
Więcej krótkich przypomnień przed wyjściem do lasu znajdziesz w dziale Przypominajki. Jeśli to twoje pierwsze wyjście, przeczytaj także Pierwsze grzybobranie.
Najczęstsze pytania
Dlaczego grzybów nie zbiera się do reklamówki?
W foliowej torbie grzyby szybko się nagrzewają, gniotą i zaczynają psuć. Przewiewny koszyk chroni owocniki i ułatwia późniejszą ocenę przez grzyboznawcę.
Jak się ubrać na grzybobranie?
Najlepiej warstwowo, w długie rękawy i długie spodnie z nogawkami wpuszczonymi w skarpety. Jasny lub jaskrawy kolor ułatwia dostrzeżenie kleszczy i zwiększa widoczność w lesie.
Czy na grzyby trzeba brać powerbank?
Tak, warto. Telefon służy jako mapa, nawigacja do auta i sposób wezwania pomocy, a w lesie bateria potrafi rozładować się szybciej niż zwykle.
Jaki nóż jest najlepszy na grzyby?
Wystarczy niewielki, ostry nóż, najlepiej składany lub w osłonie. Wygodne są noże grzybiarskie z pędzelkiem do czyszczenia owocników.