Łowczy opowiada przy kurkach historię, chłopiec w żółtej kurtce słucha

Dlaczego grzyby rosną po deszczu? Biologia grzybowego wysypu

Blog · 4 min czytania · aktualizacja

W skrócie: grzyby rosną po deszczu, bo owocnik w przeważającej części składa się z wody i rośnie głównie przez napełnianie się komórek wodą, a grzybnia w glebie wytwarza owocniki dopiero przy odpowiedniej wilgotności i temperaturze. Grzybiarze najczęściej obserwują wysyp od kilku dni do około dwóch tygodni po obfitym deszczu, zwłaszcza gdy noce robią się chłodniejsze.

Grzyby „rosną jak grzyby po deszczu”, bo to, co zbieramy w lesie, jest w przeważającej części wodą, a owocnik powiększa się głównie przez nasiąkanie komórek wodą. Sama woda nie wystarcza jednak: grzybnia ukryta w glebie wytwarza owocniki dopiero wtedy, gdy zgra się kilka warunków naraz: wilgotna ściółka, odpowiednia temperatura, zwykle także chłodniejsze noce. Dlatego po jednym deszczu las potrafi obrodzić grzybami, a po innym pozostać pusty.

Czym właściwie jest grzyb, który zbieramy?

To, co nazywamy grzybem, jest tylko jego niewielką, sezonową częścią: owocnikiem. Właściwy organizm to grzybnia: sieć cieniutkich nitek (strzępek), które przerastają glebę, ściółkę albo martwe drewno. Grzybnia żyje przez cały rok, a często przez wiele lat. Owocnik jest dla niej tym, czym jabłko dla jabłoni: strukturą, która ma wytworzyć i rozsiać zarodniki.

Wytworzenie owocnika to dla grzybni duży wydatek energii i wody. Grzyb inwestuje w niego dopiero wtedy, gdy warunki dają szansę, że owocnik zdąży urosnąć, dojrzeć i rozsiać zarodniki, zanim wyschnie.

Dlaczego deszcz tak przyspiesza wzrost grzybów?

Owocnik to przede wszystkim woda

W wielu źródłach podaje się, że świeże owocniki to w około 90 procentach woda. Bez wody nie ma więc z czego zbudować kapelusza i trzonu.

Grzyb rośnie przez „pompowanie” komórek

Najciekawsze jest to, jak owocnik rośnie. Jego zawiązki – maleńkie, kilkumilimetrowe zaczątki – tworzą się w ściółce wcześniej, często niezauważone. Gdy przychodzi wilgoć, komórki zawiązka nie muszą się już intensywnie dzielić: wystarczy, że nasiąkną wodą i się rozciągną. To dlatego owocnik, który wczoraj był niewidoczny, dziś ma kilka centymetrów, a za kilka dni osiąga pełny rozmiar.

Wilgotność powietrza też się liczy

Mokra gleba to połowa sukcesu. Owocniki tracą wodę przez powierzchnię, więc w suchym, wietrznym powietrzu szybko więdną i przestają rosnąć. Mgły, rosa, bezwietrzne dni i zacienione miejsca sprzyjają grzybom – stąd stara grzybiarska obserwacja, że najlepiej rośnie „w zaciszu”.

Jaką rolę gra temperatura?

Temperatura jest drugim sygnałem, na który reaguje grzybnia. Dla wielu leśnych gatunków ważny jest nie tylko sam poziom ciepła, ale też jego zmiana. Grzybiarze często zauważają, że najobfitsze wysypy przychodzą wtedy, gdy:

  • po ciepłym okresie przyjdą obfite, kilkudniowe opady,
  • dni są jeszcze umiarkowanie ciepłe, a noce wyraźnie chłodniejsze,
  • gleba długo pozostaje wilgotna, bo nie wieje wysuszający wiatr.

Różne gatunki mają przy tym własne okresy. Jedne pojawiają się już wiosną, inne latem, a jeszcze inne owocnikują dopiero przy przymrozkach. Przegląd sezonów znajdziesz w kalendarzu grzybiarza.

Ile dni po deszczu pojawiają się grzyby?

Tu trzeba być ostrożnym: to nie prawo natury, lecz zbiór typowych obserwacji. Najczęściej spotkasz takie doświadczenia grzybiarzy:

  • Kilka dni po obfitym deszczu pojawiają się pierwsze owocniki gatunków szybko reagujących na wilgoć.
  • Po około tygodniu–dwóch przychodzi zwykle właściwy wysyp, w tym tak poszukiwanych gatunków jak borowik szlachetny.
  • Krótki letni deszcz często nic nie daje: woda zatrzymuje się w ściółce i paruje, zanim dotrze do grzybni.
  • Ulewa po długiej suszy też bywa rozczarowaniem: przesuszona gleba słabo chłonie wodę, a grzybnia potrzebuje czasu, by ruszyć.

Dużo zależy od rodzaju gleby. Piaszczyste bory sosnowe szybko przesychają, a gliniaste lasy liściaste dłużej trzymają wilgoć. Dlatego ten sam deszcz w jednym regionie da wysyp, a w innym nie. Warto zajrzeć do opisu regionów grzybowych.

Czym jest mykoryza i dlaczego grzyby rosną pod konkretnymi drzewami?

Wiele gatunków chętnie zbieranych w Polsce to grzyby mykoryzowe. Ich grzybnia oplata drobne korzenie drzew i tworzy z nimi wspólny układ wymiany:

  • drzewo oddaje grzybowi cukry wytworzone w fotosyntezie,
  • grzyb dostarcza drzewu wodę i składniki mineralne, które jego strzępki potrafią wydobyć z gleby znacznie skuteczniej niż korzenie.

To dlatego koźlarza babkę spotkasz pod brzozami, maślaka zwyczajnego pod sosnami, a maślaka żółtego pod modrzewiami. Mykoryzę tworzą też kurki, borowiki i wiele muchomorów – w tym te najgroźniejsze.

Mykoryza tłumaczy również, czemu szczyt sezonu przypada późnym latem i jesienią. Drzewo przez cały sezon gromadzi cukry, a grzyb z tej puli korzysta, by wytworzyć owocniki. Pogoda decyduje o tym, kiedy to się stanie.

Inne strategie: saprotrofy i pasożyty

Nie wszystkie grzyby żyją w symbiozie. Saprotrofy rozkładają martwą materię – opadłe liście, igły, gałęzie, pnie. Pasożyty atakują żywe organizmy; wśród nich są opieńki, które potrafią zabijać drzewa. Te grupy też potrzebują wilgoci, ale bywają mniej zależne od rytmu drzew. Dlatego niektóre grzyby nadrzewne spotkasz także zimą, w odwilż.

Dlaczego jeden rok jest grzybowy, a inny nie?

Liczy się cała historia sezonu. Mokra wiosna i lato pozwalają grzybni się rozrosnąć i zgromadzić zapasy. Upalne, suche lato może ją osłabić, choć zwykle jej nie zabija. Jeśli potem przyjdzie ciepła, deszczowa jesień, wysyp bywa ogromny. Jeśli jesień jest sucha albo od razu mroźna, sezon kończy się, zanim się zaczął.

Co z tego wynika dla grzybiarza?

  • Śledź opady z ostatnich dwóch tygodni, nie tylko wczorajszy deszcz.
  • Szukaj miejsc wilgotnych i zacisznych: obniżeń terenu, skrajów lasu przy łąkach, okolic strumieni.
  • Zwracaj uwagę na drzewa: mykoryza podpowiada, gdzie szukać danego gatunku.
  • Chroń grzybnię: nie rozgrzebuj ściółki, nie wyrywaj grzybów z dużymi kawałkami podłoża, po zebraniu przykryj miejsce. Zdrowa grzybnia to grzyby w kolejnych latach.
  • Nie zbieraj wszystkiego, co wyrosło: owocniki mają rozsiać zarodniki, a starych i robaczywych i tak nikt nie potrzebuje w koszyku.

Jeśli dopiero zaczynasz, przeczytaj poradnik pierwsze grzybobranie. I pamiętaj: wysyp to także wysyp grzybów trujących. O tym, czy grzyb nadaje się do jedzenia, decyduje grzyboznawca, a nie obfitość w lesie.

Najczęstsze pytania

Ile dni po deszczu rosną grzyby?

Nie ma sztywnej reguły. Grzybiarze najczęściej obserwują pierwsze owocniki po kilku dniach od obfitego deszczu, a większy wysyp po około tygodniu–dwóch. Duże znaczenie mają temperatura, rodzaj gleby i to, czy deszcz faktycznie przemoczył ściółkę.

Dlaczego grzyby rosną tak szybko?

Bo zawiązki owocników powstają wcześniej, a po deszczu rosną głównie dzięki temu, że ich komórki nasiąkają wodą i się rozciągają. Nie muszą wtedy intensywnie się dzielić, więc owocnik może urosnąć w ciągu kilku dni.

Czy w czasie suszy grzyby rosną?

Grzybnia w glebie przeżywa suszę, ale zwykle nie tworzy owocników. Zdarzają się wyjątki w wilgotnych miejscach – przy strumieniach, w zacienionych dolinach, na torfowiskach.

Co to jest mykoryza?

To współżycie grzyba z korzeniami drzewa. Drzewo dostarcza grzybowi cukrów z fotosyntezy, a grzyb pomaga drzewu pobierać wodę i składniki mineralne. Dlatego wiele gatunków grzybów rośnie tylko pod określonymi drzewami.

Pamiętaj: rozpoznanie ze zdjęcia ani z artykułu nie zastępuje grzyboznawcy. W razie wątpliwości pokaż grzyby w sanepidzie; przy objawach zatrucia dzwoń pod 112.

Czytaj dalej

Jak rozpoznawać grzyby – podstawowe informacje dla początkujących

Jak rozpoznawać grzyby od podstaw: czym jest owocnik, główne grupy grzybów, rozpoznawanie krok po kroku, najgroźniejsze mity i rola grzyboznawcy.

Grzybnia – największy organizm na Ziemi? Opieńka z Oregonu

Największy organizm na Ziemi to być może grzybnia opieńki z Oregonu. Jak duża jest, ile ma lat i dlaczego grzybiarz powinien szanować grzybnię?

Grzybobranie – polska tradycja od „Pana Tadeusza” po dziś

Grzybobranie to polska tradycja: scena z „Pana Tadeusza”, ludowe nazwy grzybów jak prawdziwek, kozak czy kania i zwyczaje, które przetrwały pokolenia.